•50 brzuszków.
•2 minuty głębokich przysiadów (nie wiem dokładnie jak się nazywają, potem podlinkuje wam filmik z tym)
Niestety to wszystko co dziś zrobiłam ale ważne z chociaż coś! To taka jakby rozgrzewka na kolejne dni i tygodnie ciężkich workoutów!
Moje posiłki dziś były bardzo skromne i powinnam dostać niezły opieprz przez to.
Śniadanie:
•2 parówki (zabijcie mnie za to), dwie kromki razowego pieczywa i sos salsa (pozostawmy to wszystko bez komentarza)
Obiad:
•2 kromki razowego pieczywa z mozzarelą i pomidorem.
Kolacja:
•duży talerz owoców (gruszka, jabłko i banan)
Oczywiście dużo wody z cytyną i zielonej herbaty bez cukru!!!




0 komentarze:
Prześlij komentarz